Miesięczne Archiwa: Lipiec 2013

Bo przyzwyczajenie

‚Z przyzwyczajenia’ do tej pory kojarzyło mi się z relacjami damsko-męskimi, w których ogień dawno zgasł.  Ale na dniach uświadomiłam sobie, ze to nie tylko ludzie są obok nas ‚z przyzwyczajenia’. My sami tkwimy z przyzwyczajenia gdzieś, w czymś, bo tylko taki wariant znamy, bo tylko taki wariant powoduje, że czujemy wewnętrzne bezpieczeństwo.

W tym roku zaczęłam sobie uświadamiać, że rzeczy których się podjęłam to te, które ‚są czymś naturalnym’. Teraz widzę, jak bardzo się myliłam i że wcale ich nie potrzebuję. Miałam w sobie jakieś takie przekonanie, że tak należy postąpić, że tak będzie ok, że to będzie taki fun, nawet gdyby miało być pod górkę. I może byłby fun, ale kilka lat wstecz. Już nie teraz, nie dziś. Być może nigdy więcej.

Pewne rzeczy jednak zobowiązują i angielskiego wyjścia robić nie będę, z innymi powinno się dać sobie spokój i przestać się oszukiwać. Jeszcze inne czekają na realizację (wrześniu, nadejdź szybciej !).

A ty? W czym tkwisz, chociaż od dawna wiesz, że jest do dupy ?